Dzisiaj notka miała być o czymś zupełnie innym ale na dworze niestety wiosenna plucha to dla poprawienia humorku lakier w kolorze pięknej żółci. Nie będę zbyt długo rozwodzić się na temat właściwości tego lakieru, ponieważ są one mniej więcej takie jak essencowych braci z tej limitowanki. (Lakiery są jeszcze do zdobycia w Naturze, jeśli ktoś zaspał - cena 6,99 zł) Ma delikatny shimmer i nakłada się go najgorzej ze wszystkich - potrzeba 3 warstw, a czasem i tyle nie wystarcza. Ale przyzwyczaiłam się do tego iż pastelowe zółtki tak mają :)
A więc tadam:
Ładny kolorek prawda?? :)
Zrobiłam również porównanie z innym znanym żółtym - kto zgadnie jaki lakier kryje się pod numerem 1 ? :) I który bardziej Wam się podoba?
Mam również dla Was małe informacje pt "na pokuszenie" :D
1. W aptekach Dbam o zdrowie mozecie kupić zestaw Krem odżywczy + płyn micelarny AA ECO za jedyne 39,9 w zwiazku z czym połowę płynu micelarnego otrzymujecie w prezencie :) Dodam jeszcze że AA eco są naprawdę ECO:)
2. W sklepie internetowym http://www.aubreyorganics.com.pl/ możecie kupić produkty naturalne za śmiesznie niską cenę. Niestety mają one krótkie terminy ważności ale na wypróbowanie akurat :)
3. Zachęcam do udziału w konkursie rossmana i Astor - możecie wygrać super szminkę :)
Pozdrawiam Was :)


